Na Art-piaskownicy trwa wyzwanie kartkowe, które zainspirowało mnie do zrobienia takiej oto rameczki:
Zero użyteczności, dekoracyjność też dyskusyjna, czas wykonania- 10 minut z malowaniem ramki włącznie. Ot, po prostu- czasem człowiek musi :)
Dobrego piątku!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Art-Piaskownica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Art-Piaskownica. Pokaż wszystkie posty
piątek, 25 maja 2012
sobota, 21 kwietnia 2012
Razem wolno nam więcej:)
Dziś na Art-Piaskownicy gościnne wyzwanie Chiknany. A to mój skrap inspirowany zaproponowanym przez nią zdjęciem, szczególnie jego kolorami i klimatem, oraz słowem "wolność":

Cudownie mieć taką osobę, z którą można pozwolić sobie na więcej: więcej radości, więcej swobody, więcej kawy, więcej rozmów :) Z którą sos do pizzy, nawet ten z glutaminianem, uchodzi bezkarnie ;) O tym mówi moja praca. Na zdjęciach Danusia ze swoją Mamą Chrzestną, czyli moją Najlepszą na Świecie Przyjaciółką.
A ja przy okazji dałam sobie wolność skorzystania z ładnych i drogich papierów i gotowych dodatków (z kolekcji "Random" firmy Crate paper) - wciąż miewam opory w używaniu pewnych rzeczy, co jest przecież absolutnie nieracjonalne, bo kupuję je po to właśnie, aby ich używać :/
Na wyzwanie zrobiłam jeszcze kartkę, ale pokażę ją w oddzielnym kartkowym poście.
Słoneczne i ciepłe pozdrowienia przesyłam!

Cudownie mieć taką osobę, z którą można pozwolić sobie na więcej: więcej radości, więcej swobody, więcej kawy, więcej rozmów :) Z którą sos do pizzy, nawet ten z glutaminianem, uchodzi bezkarnie ;) O tym mówi moja praca. Na zdjęciach Danusia ze swoją Mamą Chrzestną, czyli moją Najlepszą na Świecie Przyjaciółką.
A ja przy okazji dałam sobie wolność skorzystania z ładnych i drogich papierów i gotowych dodatków (z kolekcji "Random" firmy Crate paper) - wciąż miewam opory w używaniu pewnych rzeczy, co jest przecież absolutnie nieracjonalne, bo kupuję je po to właśnie, aby ich używać :/
Na wyzwanie zrobiłam jeszcze kartkę, ale pokażę ją w oddzielnym kartkowym poście.
Słoneczne i ciepłe pozdrowienia przesyłam!
Etykiety:
Art-Piaskownica,
LO,
scrapbooking
środa, 14 marca 2012
Cukierki urodzinowe Art-piaskownicy i warsztaty w Lublinie
Kochani, chorujemy nadal (całorodzinnie:/), więc wpadam dziś tylko na momencik, żeby zaprosić Was na urodzinowe cukierki Art-Piaskownicy. Dziś do wygrania bon ze sklepu Makowe Pole i zestaw tekturek od Stempell&Kartoon :)

Na naszych materiałach pracowała Flora. Bardzo było mi miło zobaczyć papiery z Makowego Pola jako dodatek do jej wdzięcznych kwiatowych ozdób do włosów:)
Poza tym, skoro już jestem "przy głosie", napiszę, że w sobotę 17.marca w Lublinie w Stacji Kreacji odbędą się warsztaty scrapbookingowe z istotnym udziałem papierów z Makowego Pola:) Dodatkowo dla Uczestników warsztatów przygotowałam 10 % rabatu w sklepiku. Więcej informacji TUTAJ.

Pozdrawiam Was serdecznie, mam nadzieję, że na dniach uda mi się napisać i pokazać coś interesującego :)

Na naszych materiałach pracowała Flora. Bardzo było mi miło zobaczyć papiery z Makowego Pola jako dodatek do jej wdzięcznych kwiatowych ozdób do włosów:)
Poza tym, skoro już jestem "przy głosie", napiszę, że w sobotę 17.marca w Lublinie w Stacji Kreacji odbędą się warsztaty scrapbookingowe z istotnym udziałem papierów z Makowego Pola:) Dodatkowo dla Uczestników warsztatów przygotowałam 10 % rabatu w sklepiku. Więcej informacji TUTAJ.

Pozdrawiam Was serdecznie, mam nadzieję, że na dniach uda mi się napisać i pokazać coś interesującego :)
Etykiety:
Art-Piaskownica,
Makowe Pole,
makowepole.eu,
warsztaty
wtorek, 6 marca 2012
Malowanie palcami i przepis na farby
Dziś na Art-piaskownicy zamieściłam pierwszy post w nowym cyklu wyzwań zatytułowanym "Małe kraftowanie". Jest to dział dedykowany wszystkim tym, którzy mają obok siebie dzieci i chcą spędzać z nimi czas w sposób aktywny i twórczy, a oprócz tego chcą dzielić się owocami swojej twórczości z szerszą publicznością:) Mamy nadzieję, że będzie to inspirujący, bardzo kolorowy i radosny cykl.
Na początek proponujemy coś prostego, przyjemnego, a do tego ze wszech miar pożytecznego, a mianowicie malowanie paluszkami. Było już u mnie trochę na ten temat onegdaj.
Tym razem chciałam do zabawy włączyć również Jasia, który wszystkiego musi spróbować, niestety także w sensie konsumpcyjnym. Z Danusią malujemy moimi farbami akrylowymi, ale z Jankiem wolę nie ryzykować. Gdy Danka była w wieku Jasia kupiłam jej specjalne farby do malowania palcami, podobno nietoksyczne, chociaż o specyficznym chemicznym zapachu, na pewno niezbyt tanie. Pamiętam, że zaskoczyła mnie wtedy ich żelowa konsystencja i to, że były trochę przezroczyste. Przypominały...kisiel?
2 szklanki wody
4 czubate łyżeczki mąki (skrobi) ziemniaczanej
barwniki spożywcze ( lub takie do farbowania jaj wielkanocnych)

1,5 szklanki zimnej wody odlewamy do małego garnka, wstawiamy na ogień. Do pozostałej wody wsypujemy mąkę ziemniaczaną, mieszamy dokładnie. Gdy woda w garnku zaczyna wrzeć, wlewamy do niego wodę z mąką, jednocześnie energicznie mieszamy. Powstaje w ten sposób przezroczysty, bezbarwny kisiel :) Czekamy aż trochę przestygnie, następnie rozdzielamy do mniejszych pojemników (miseczek lub kubków) i do każdej porcji dodajemy barwnik, mieszamy i ... gotowe!

Niezużytą farbę można zamknąć w słoiczku i przechować na następny raz.
Naprawdę banalne i tanie: za 3 złote można mieć tyle farby, że świat i ludzie! :)
Uważam, że warto spróbować, zwłaszcza, że może się okazać, że takie malowanie to nie jest to, co nasz maluch pokocha i będzie chciał często powtarzać.


Nie mamy z tego malowania żadnego okazałego dzieła, wartego pokazywania.
Pokażę więc obrazek Danusi z innej malarskiej sesji- dzban z kwiatami, malowany akrylami. Ja zaznaczyłam pędzelkiem kontur dzbanka, a Danusia wypełniła środek. Mnóstwo fajnej zabawy było też przy malowaniu kwiatów- wszystko palcami.

Na art-piaskownicowym blogu możecie obejrzeć jeszcze więcej wspaniałych prac Małych Artystów. Jeśli tylko macie jakieś dziecko w pobliżu, zaproście je do zabawy :)
Pozdrawiam!
Etykiety:
Art-Piaskownica,
kreatywne zabawy,
Makowe Pole,
malowane
wtorek, 21 lutego 2012
Znów o kawie, ale inaczej ;)
Trochę dla odmiany, choć nie do końca, pokażę dziś skrap zrobiony na art-piaskownicowe wyzwanie liftowe.

Na mojej pracy możecie zobaczyć zdjęcie mojej Najlepszej na Świecie Przyjaciółki z dwoma kubkami kawy (jeden jest mój, J. trzyma go, żebym mogła zrobić zdjęcie ;))- z nikim innym kawa nie smakuje mi tak dobrze! :)
Wyzwanie jest sponsorowane przez francuską firmę Color Conspiracy (jej produkty można nabyć w sklepie scrapki.pl). Warto zatem wziąć udział w zabawie- czeka bardzo ciekawa nagroda.
Zapraszam zatem bardzo gorąco!
Pozdrawiam!

Na mojej pracy możecie zobaczyć zdjęcie mojej Najlepszej na Świecie Przyjaciółki z dwoma kubkami kawy (jeden jest mój, J. trzyma go, żebym mogła zrobić zdjęcie ;))- z nikim innym kawa nie smakuje mi tak dobrze! :)
Wyzwanie jest sponsorowane przez francuską firmę Color Conspiracy (jej produkty można nabyć w sklepie scrapki.pl). Warto zatem wziąć udział w zabawie- czeka bardzo ciekawa nagroda.
Zapraszam zatem bardzo gorąco!
Pozdrawiam!
Etykiety:
Art-Piaskownica,
LO,
scrapbooking
sobota, 28 stycznia 2012
Jedna mała karteczka- wielkie wyzwanie:)
Na Art-piaskownicy trwa właśnie zabawa, w której należy zmierzyć się z kartką Niebiesko_Okiej. Piszę "zmierzyć się", bo choć karteczka skądinąd przyjemna i ładna, to przerobienie jej na swoją modłę było dla mnie naprawdę sporym wyzwaniem.
Wyszło tak:

Na piaskownicowym blogu możecie zobaczyć bardzo różnorodne interpretacje dziewczyn, a także dołączyć do zabawy, do czego gorąco zachęcam.
Pozdrawiam serdecznie!
Wyszło tak:

Na piaskownicowym blogu możecie zobaczyć bardzo różnorodne interpretacje dziewczyn, a także dołączyć do zabawy, do czego gorąco zachęcam.
Pozdrawiam serdecznie!
Etykiety:
Art-Piaskownica,
kartki,
makowepole.eu,
scrapbooking
wtorek, 13 września 2011
Nasz rodzinny rytm:)
Jednym z moich marzeń było mieć dom pełen muzyki. Taki jak w piosenkach (" a na ścianie żeby wisiały gitary- moja i Twoja..." ;)) I bardzo się cieszę, że oprócz niezliczonej ilości różnych dźwięków- żeby nie powiedzieć hałasów- można u nas usłyszeć muzykę, i to taką "tworzoną" na żywo. Danusia uwielbia śpiewać i tańczyć, ma swoją mini-gitarę, mały bęben i zestaw przeszkadzajek. Grająca na bębnie Danusia była tematem mojego drugiego w życiu skrapa, o tego:)
Janek też lubi muzykować, bębni naprawdę jak zawodowiec! Mamy zapis audio i wideo, ale trzeba było to uwiecznić również na skrapie.

Jako bazy użyłam żółtego papieru z kolekcji "On the wall", a inspiracją kompozycyjną była praca Melle Severine, najnowsza propozycja do liftowania na Art-Piaskownicy.
Zapraszam do zabawy!
Pozdrawiam słonecznie:)
Janek też lubi muzykować, bębni naprawdę jak zawodowiec! Mamy zapis audio i wideo, ale trzeba było to uwiecznić również na skrapie.

Jako bazy użyłam żółtego papieru z kolekcji "On the wall", a inspiracją kompozycyjną była praca Melle Severine, najnowsza propozycja do liftowania na Art-Piaskownicy.
Zapraszam do zabawy!
Pozdrawiam słonecznie:)
Etykiety:
Art-Piaskownica,
LO,
Makowe Pole,
makowepole.eu,
On the wall,
scrapbooking,
scrapowane
niedziela, 21 sierpnia 2011
Dalej w temacie odkryć
Pozwolicie, że pociągnę jeszcze temat wielkich dziecięcych odkryć i pokażę dziś kilka prac z nim związanych.
Na początek albumik-notatnik do dokumentowania wielkich odkryć Janka.
Powstał już jakiś czas temu przy znacznym udziale sierpniowego papieru miesiąca w ILS- pasiastego z kolekcji Piknik Party.
Albumik podzielony jest na rozdziały: Osoby, spotkania, Lubię, Umiem, Podróże, jest w nim dużo miejsca na zapiski i trochę na fotografie. Poniżej tylko kilka przykładowych stron:

I tył:
O odrywaniu świata jest także ten żółto-brązowy scrap (kolory zadała nam Nulka):
Na zdjęciach Danusia w łąkowej, nadbużańskiej scenerii:)
Na koniec coś o odkrywaniu stylu i wybranych atrybutów kobiecości, czyli Dania w szale przymierzania, ubierania, strojenia się- na zdjęciu w babcinych perłach i szpilkach. Zobaczyć ją w akcji- bezcenne! :)
Układ pracy inspirowany mapką z Art-Piaskownicy. Baza to papier ILS, a dodatki w większości pochodzą ze sklepu scrapki.pl.
To na dziś tyle. Mam w zanadrzu sporo prac, których na razie z różnych powodów pokazać nie mogę, ale już niedługo.
Zapraszam, zaglądajcie na Makowe Pole, zwłaszcza, że na dniach sypnę tu kolorowymi, bardzo smacznymi cukierkami :) Będę nimi częstować również na mojej fejsbukowej stronie, więc żeby niczego nie przegapić można już dziś udać się tam w celu polubienia :)
Tymczasem pozdrawiam ciepło!
Na początek albumik-notatnik do dokumentowania wielkich odkryć Janka.

Powstał już jakiś czas temu przy znacznym udziale sierpniowego papieru miesiąca w ILS- pasiastego z kolekcji Piknik Party.
Albumik podzielony jest na rozdziały: Osoby, spotkania, Lubię, Umiem, Podróże, jest w nim dużo miejsca na zapiski i trochę na fotografie. Poniżej tylko kilka przykładowych stron:


I tył:

O odrywaniu świata jest także ten żółto-brązowy scrap (kolory zadała nam Nulka):

Na zdjęciach Danusia w łąkowej, nadbużańskiej scenerii:)
Na koniec coś o odkrywaniu stylu i wybranych atrybutów kobiecości, czyli Dania w szale przymierzania, ubierania, strojenia się- na zdjęciu w babcinych perłach i szpilkach. Zobaczyć ją w akcji- bezcenne! :)

Układ pracy inspirowany mapką z Art-Piaskownicy. Baza to papier ILS, a dodatki w większości pochodzą ze sklepu scrapki.pl.
To na dziś tyle. Mam w zanadrzu sporo prac, których na razie z różnych powodów pokazać nie mogę, ale już niedługo.
Zapraszam, zaglądajcie na Makowe Pole, zwłaszcza, że na dniach sypnę tu kolorowymi, bardzo smacznymi cukierkami :) Będę nimi częstować również na mojej fejsbukowej stronie, więc żeby niczego nie przegapić można już dziś udać się tam w celu polubienia :)
Tymczasem pozdrawiam ciepło!
Etykiety:
albumy,
Art-Piaskownica,
ILS,
LO,
scrapbooking,
scrapowane
piątek, 17 czerwca 2011
Rameczki i raz jeszcze o pewnej łysej ;)
I uprzedzam lojalnie, że w temacie rameczek nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa, a więc pojawią się tu ponownie już wkrótce.
Tymczasem pokazuję:
maszynową
i aparatową

Wyszły, moim zdaniem, bardzo wintażowo. Oczywiście, jak na moje możliwości:)
Jeszcze karteczka:
Wszystko inspirowane, mniej lub bardziej, ostatnią mapką na Art-Piaskownicy.
W każdej pracy znalazły się nowe papiery z ILS i dodatki ze scrapki.pl
A na koniec jeszcze informacja taka, że cytat na scrapie pokazywanym TUTAJ pochodzi z piosenki z "Zaplątanych", topowej pozycji naszego domowego kina w ciągu ostatnich kilku miesięcy, a tajemnicze "po łysej i dosej" to nic innego jak... A zresztą posłuchajcie sobie:
Zagadkę odgadła MEa, więc do niej powędruje w nagrodę COŚ. A co, to już następnym razem.
Pozdrawiam słonecznie!
Tymczasem pokazuję:
maszynową


Wyszły, moim zdaniem, bardzo wintażowo. Oczywiście, jak na moje możliwości:)
Jeszcze karteczka:

W każdej pracy znalazły się nowe papiery z ILS i dodatki ze scrapki.pl
A na koniec jeszcze informacja taka, że cytat na scrapie pokazywanym TUTAJ pochodzi z piosenki z "Zaplątanych", topowej pozycji naszego domowego kina w ciągu ostatnich kilku miesięcy, a tajemnicze "po łysej i dosej" to nic innego jak... A zresztą posłuchajcie sobie:
Zagadkę odgadła MEa, więc do niej powędruje w nagrodę COŚ. A co, to już następnym razem.
Pozdrawiam słonecznie!
Etykiety:
Art-Piaskownica,
ILS,
kartki,
obrazki,
scrapbooking,
scrapowane
poniedziałek, 13 czerwca 2011
Trochę dodatkowej pamięci
Nie mam pamięci do dat, i to zarówno tych wielkich historycznych (mimo iż historię lubię i, jakimś cudem, trochę znam), jak i tych osobistych, dotyczących bliskich mi osób, rodzinnych rocznic. Pamiętam pogodę, zapachy, odgłosy towarzyszące ważnym wydarzeniom mojego życia, ale już liczby oznaczające dzień, miesiąc i rok jakoś niespecjalnie. W moim małżeństwie to ja jestem stroną niepamiętającą daty ślubu (o zgrozo!)
Dlatego też bardzo doceniam wszelkie wspomagacze pamięci, między innymi małe, zgrabne i praktyczne notesiki do zapisywania dat. O takie na przykład:


Okładki to korkowe podstawki pod szklankę, oklejone papierami (głównie z kolekcji Mint ILS), w środku sztywny, fakturowany papier, stemplowany z jednej strony motywem kalendarium.
Kolory inspirowane nowym wyzwaniem na Art-Piaskownicy.
Datowniczek można nabyć, jeszcze przez moment, TUTAJ :)
Pozdrawiam!
Dlatego też bardzo doceniam wszelkie wspomagacze pamięci, między innymi małe, zgrabne i praktyczne notesiki do zapisywania dat. O takie na przykład:



Kolory inspirowane nowym wyzwaniem na Art-Piaskownicy.
Datowniczek można nabyć, jeszcze przez moment, TUTAJ :)
Pozdrawiam!
Etykiety:
Art-Piaskownica,
ILS,
notesy,
scrapbooking,
scrapowane
poniedziałek, 6 czerwca 2011
Taka laurka
Drobiazg na 28. urodziny mojej Najlepszej Na Świecie Przyjaciółki. Z przyklejoną z tyłu taśmą magnetyczną, dzięki czemu może być ozdobą lodówki na przykład. Bo ścian na ekspozycję ulubionych obrazków, zdjęć i ramek w końcu może zacząć brakować.
Trochę papieru (m.in. moje "on the square" ILS), koronka, ramka pomalowana farbą akrylową, kilka dodatków ze scrapki.pl, a wszystko na bazie mapki z najnowszego wyzwania na Art-Piaskownicy, do udziału w którym zachęcam.
Pozdrawiam poniedziałkowo!

Pozdrawiam poniedziałkowo!
Etykiety:
Art-Piaskownica,
obrazki,
scrapbooking,
scrapowane
poniedziałek, 9 maja 2011
Recyklingowe lampiony
Lampiony to może jednak trochę za duże słowo. Takie raczej lampioniki, akurat na rękoczynowe wyzwanie na Art-Piaskownicy:
Za dnia

Wieczorową i nocną porą;)

Weszliśmy z Jasiem w etap słoiczkowy, a kto przeżył ten wie, jakie potężne zasoby małych uroczych słoików etap ów generuje. Wykorzystuję je jak potrafię, ale ileż można mieć słoiczków na herbatę i kawę? Potraktowane tuszami alkoholowymi, ozdobione alfabetowymi naklejkami i dratwą zyskały drugie i chyba ciekawe życie.
Na blogu Art-Piaskownicy znajdziecie więcej inspirujących lampionów. Zapraszam do obejrzenia, ale także do wzięcia udziału w wyzwaniu.
Pozdrawiam serdecznie!
Za dnia

Wieczorową i nocną porą;)

Weszliśmy z Jasiem w etap słoiczkowy, a kto przeżył ten wie, jakie potężne zasoby małych uroczych słoików etap ów generuje. Wykorzystuję je jak potrafię, ale ileż można mieć słoiczków na herbatę i kawę? Potraktowane tuszami alkoholowymi, ozdobione alfabetowymi naklejkami i dratwą zyskały drugie i chyba ciekawe życie.
Na blogu Art-Piaskownicy znajdziecie więcej inspirujących lampionów. Zapraszam do obejrzenia, ale także do wzięcia udziału w wyzwaniu.
Pozdrawiam serdecznie!
Etykiety:
Art-Piaskownica,
malowane
środa, 20 kwietnia 2011
Zawsze jest wyjście...
ale nie zawsze wszystko wychodzi. Przynajmniej nie tak jakby się chciało.
I to stwierdzenie dotyczy wszystkich prac z dzisiejszego posta. I wcale nie kokietuję, ot po prostu wizja i rezultaty trochę mi się rozjechały.
Na początek najnowsza praca, skrap ze zdjęciem mojego Taty i Janka, opowiadający o ich relacji, która niezmiernie mnie cieszy i wzrusza:

Wcześniej powstała praca o tytule z tego posta, dość luźny lift M-A tej strony niezrównanej Palomy, a przy okazji skrap na kolorystyczne wyzwanie na Art-Piaskownicy, sponsorowane przez Craft4you:

A jeszcze wcześniej naszło mnie coś i zrobiłam kartkę:) O taką:

Cudownie się rozpogodziło, prawda? Życzę Wam takiego pięknego światła jak to słoneczne w Waszych sercach, szczególnie teraz, w czasie rozpoczynającego się już jutro Triduum Paschalnego. Niech to będzie dla nas wszystkich prawdziwy czas Przejścia do tego, co nowe, czyste, dobre i piękne.
:*
I to stwierdzenie dotyczy wszystkich prac z dzisiejszego posta. I wcale nie kokietuję, ot po prostu wizja i rezultaty trochę mi się rozjechały.
Na początek najnowsza praca, skrap ze zdjęciem mojego Taty i Janka, opowiadający o ich relacji, która niezmiernie mnie cieszy i wzrusza:

Wcześniej powstała praca o tytule z tego posta, dość luźny lift M-A tej strony niezrównanej Palomy, a przy okazji skrap na kolorystyczne wyzwanie na Art-Piaskownicy, sponsorowane przez Craft4you:

A jeszcze wcześniej naszło mnie coś i zrobiłam kartkę:) O taką:

Cudownie się rozpogodziło, prawda? Życzę Wam takiego pięknego światła jak to słoneczne w Waszych sercach, szczególnie teraz, w czasie rozpoczynającego się już jutro Triduum Paschalnego. Niech to będzie dla nas wszystkich prawdziwy czas Przejścia do tego, co nowe, czyste, dobre i piękne.
:*
Etykiety:
Art-Piaskownica,
kartki,
LO,
MAsochistki,
scrapbooking
wtorek, 12 kwietnia 2011
3 w 1:)
Chyba nigdy wcześniej mi się nie zdarzyło zrobić trzech prac w jeden wieczór. A już na pewno nie takich, z których byłabym całkowicie zadowolona.
Tym razem wena okazała się nadzwyczaj łaskawa:)
Wszystkie prace to lifty M-A.
Pierwszy:
Oryginał TUTAJ.
Druga, inspirowana pracą Olennki:

I trzecia. Kury już piały, gdy ją kończyłam ;)

Tu zapraszam do obejrzenia oryginału, a tu po przepis, z którego trochę nieświadomie korzystałam.
Fioletowy papier bazowy to jeden z "Full of colors" ILS, dwa pozostałe to nabytki ze sklepu scrapki.pl
Bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzających! :)
Tym razem wena okazała się nadzwyczaj łaskawa:)
Wszystkie prace to lifty M-A.
Pierwszy:

Druga, inspirowana pracą Olennki:

I trzecia. Kury już piały, gdy ją kończyłam ;)

Tu zapraszam do obejrzenia oryginału, a tu po przepis, z którego trochę nieświadomie korzystałam.
Fioletowy papier bazowy to jeden z "Full of colors" ILS, dwa pozostałe to nabytki ze sklepu scrapki.pl
Bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzających! :)
Etykiety:
Art-Piaskownica,
ILS,
LO,
MAsochistki,
scrapbooking,
scrapowane
środa, 6 kwietnia 2011
Wiosną chce się szyć! :)
Mi w każdym razie na pewno:)
Dodatkową motywacją do wiosennego szycia były dla mnie Rękoczyny Anity, przy okazji których mogłam pracować na pięknych materiałach ze sklepu Robin's Patchwork- naszego kwietniowego sponsora.
Uszyłam koszyczek na pieczywo, nie tylko na świąteczny stół:
I podkładki pod kubki, z dodatkiem filcu:

Trochę krzywe, ale przynajmniej nie jest nudno;)

Biorąc udział w wyzwaniu macie szansę wygrać jeden z trzech bonów do wykorzystania w sklepie.
Temat wdzięczny, prace dziewczyn niezwykle inspirujące i radosne, warto przyłączyć się do zabawy.
Pozdrawiam serdecznie!
Dodatkową motywacją do wiosennego szycia były dla mnie Rękoczyny Anity, przy okazji których mogłam pracować na pięknych materiałach ze sklepu Robin's Patchwork- naszego kwietniowego sponsora.
Uszyłam koszyczek na pieczywo, nie tylko na świąteczny stół:

I podkładki pod kubki, z dodatkiem filcu:

Trochę krzywe, ale przynajmniej nie jest nudno;)

Biorąc udział w wyzwaniu macie szansę wygrać jeden z trzech bonów do wykorzystania w sklepie.
Temat wdzięczny, prace dziewczyn niezwykle inspirujące i radosne, warto przyłączyć się do zabawy.
Pozdrawiam serdecznie!
Etykiety:
Art-Piaskownica,
szyte
środa, 30 marca 2011
Nadrabiam (miną ;)
Wpadam na chwilę, żeby trochę ponadrabiać blogowe zaległości.
Zdjęcia największej "zaległości", nad którą pracowałam w doskokach od lutego, nie są jeszcze gotowe do publikacji. Pokazuję zatem te mniejsze.
Najnowszy skrap - lift masochistkowy numer 26 (TUTAJ oryginalna praca Maine wybrana przez Anię-Marię):

I kartelucha na piaskownicowy cardlift Ibiska:
Obie prace prawie w całości wykonane z papierów i dodatków zakupionych przez tygodniem na łódzkim Skrapowisku w ulubionych scrapkach.
Strach powiedzieć to głośno, ale... chyba mamy w końcu wiosnę!!! :)
Pozdrawiam ciepło wszystkich Tuzaglądaczy! :)
Zdjęcia największej "zaległości", nad którą pracowałam w doskokach od lutego, nie są jeszcze gotowe do publikacji. Pokazuję zatem te mniejsze.
Najnowszy skrap - lift masochistkowy numer 26 (TUTAJ oryginalna praca Maine wybrana przez Anię-Marię):

I kartelucha na piaskownicowy cardlift Ibiska:

Strach powiedzieć to głośno, ale... chyba mamy w końcu wiosnę!!! :)
Pozdrawiam ciepło wszystkich Tuzaglądaczy! :)
Etykiety:
Art-Piaskownica,
kartki,
LO,
MAsochistki,
scrapbooking,
scrapowane
wtorek, 15 marca 2011
Zielono, kwieciście i urodzinowo
Zacznę od urodzin:) Nie, nie moich. Dziś swoje drugie urodziny obchodzi nasz blog wyzwaniowy Art-Piaskownica! Dla mnie to miejsce niezwykłe, pełne pomysłów, inspirujące, mobilizujące do działań twórczych, do rozwoju, sięgania po nowe i nieznane . Bardzo się cieszę, że mogę je współtworzyć.
Dla uczczenia rocznicy poprosiłyśmy Lili-zwyciężczynię największej ilości naszych wyzwań w przeciągu ostatniego roku-o wybranie pracy do kolejnej edycji scrapliftu. Jej wybór padł na ten świetny scrap Zyan. A poniżej moja interpretacja:

Praca powstała na bazie papieru z kolekcji "Full of colors" ILS. Dodatki po części recyklingowe, a po części ze sklepu scrapki.pl, sponsora naszego najnowszego wyzwania mapkowego.
Mapkę autorstwa Ibiska ubrałam w papiery i dodatki z kolekcji "For the record" firmy Echo Park Paper oraz moje ulubione od pewnego czasu naklejki i rub-onsy "October Afternoon"(do nabycia TUTAJ) . I wyszło bujnie, kwieciście i kolorowo. O tak:

Wcześniej przeszłam przez fazę zieloną.
Masochistkowy lift numer 22, z wyciętymi z tkaniny roślinkami i ptaszkiem, odrobinę pochlapany ;)- oryginał, praca Sashy Holloway, do obejrzenia TU.

I wcześniejszy scraplift pracy Zyan (tak, tak! Bardzo ją lubimy:)) również w zieleniach, na papierach ILS.

To chyba wszystko, co chciałam Wam dziś napisać i pokazać. U nas coraz lepiej, wychodzimy z chorób, byliśmy wczoraj na spacerze i pachnie już wiosną, co oprócz kataru alergicznego i łzawiących oczu, niesie ze sobą jednak dużo radości i energii do działania.
Przesyłam wszystkim zaglądającym mnóstwo serdeczności.
Dla uczczenia rocznicy poprosiłyśmy Lili-zwyciężczynię największej ilości naszych wyzwań w przeciągu ostatniego roku-o wybranie pracy do kolejnej edycji scrapliftu. Jej wybór padł na ten świetny scrap Zyan. A poniżej moja interpretacja:

Praca powstała na bazie papieru z kolekcji "Full of colors" ILS. Dodatki po części recyklingowe, a po części ze sklepu scrapki.pl, sponsora naszego najnowszego wyzwania mapkowego.
Mapkę autorstwa Ibiska ubrałam w papiery i dodatki z kolekcji "For the record" firmy Echo Park Paper oraz moje ulubione od pewnego czasu naklejki i rub-onsy "October Afternoon"(do nabycia TUTAJ) . I wyszło bujnie, kwieciście i kolorowo. O tak:

Wcześniej przeszłam przez fazę zieloną.
Masochistkowy lift numer 22, z wyciętymi z tkaniny roślinkami i ptaszkiem, odrobinę pochlapany ;)- oryginał, praca Sashy Holloway, do obejrzenia TU.

I wcześniejszy scraplift pracy Zyan (tak, tak! Bardzo ją lubimy:)) również w zieleniach, na papierach ILS.

To chyba wszystko, co chciałam Wam dziś napisać i pokazać. U nas coraz lepiej, wychodzimy z chorób, byliśmy wczoraj na spacerze i pachnie już wiosną, co oprócz kataru alergicznego i łzawiących oczu, niesie ze sobą jednak dużo radości i energii do działania.
Przesyłam wszystkim zaglądającym mnóstwo serdeczności.
Etykiety:
Art-Piaskownica,
ILS,
LO,
MAsochistki,
scrapbooking,
scrapowane
niedziela, 27 lutego 2011
Strony artżurnaLOWE i herbata
Mam w zanadrzu kilka stron art-żurnalu jeszcze tu niepokazywanych.
Z ważnym pytaniem:

Z kolorystycznymi inspiracjami:


Takie dwie śmieciowe:


I taką, inspirowaną myślą ze słoika- w treści, 17. wyzwaniem M-A i tą pracą Pretty Arty- w formie.



Dodam jeszcze, że tło jest własnoręcznie zmalowane przez Danusię. Duma mnie rozpiera! :)
A poza tym zapraszam Was do udziału w herbacianej fotoGrze w Art-Piaskownicy.
Moja interpretacja tematu wygląda tak:

Obejrzyjcie koniecznie prace reszty dziewczyn z piaskownicowej ekipy, są naprawdę inspirujące i bardzo różnorodne.
Życzę zdrówka wszystkim tu zaglądającym, nas niestety dopadło choróbsko najgorsze tej zimy, takie co to na nie herbatka z sokiem malinowym nie pomaga wcale... Ale mimo wszystko zrobię sobie zaraz jeszcze jedną ;)
Do napisania niebawem!
Z ważnym pytaniem:

Z kolorystycznymi inspiracjami:


Takie dwie śmieciowe:


I taką, inspirowaną myślą ze słoika- w treści, 17. wyzwaniem M-A i tą pracą Pretty Arty- w formie.



Dodam jeszcze, że tło jest własnoręcznie zmalowane przez Danusię. Duma mnie rozpiera! :)
A poza tym zapraszam Was do udziału w herbacianej fotoGrze w Art-Piaskownicy.
Moja interpretacja tematu wygląda tak:

Obejrzyjcie koniecznie prace reszty dziewczyn z piaskownicowej ekipy, są naprawdę inspirujące i bardzo różnorodne.
Życzę zdrówka wszystkim tu zaglądającym, nas niestety dopadło choróbsko najgorsze tej zimy, takie co to na nie herbatka z sokiem malinowym nie pomaga wcale... Ale mimo wszystko zrobię sobie zaraz jeszcze jedną ;)
Do napisania niebawem!
Etykiety:
art-journal,
Art-Piaskownica
Subskrybuj:
Posty (Atom)