środa, 16 kwietnia 2014

Wykluło się ;)

Wielokrotnie przytaczałam już na tym blogu przysłowie o szewcu bez butów. Byłoby adekwatne i tym razem: nie wyślę w tym roku ani jednej kartki świątecznej, bo w natłoku zajęć- twórczych, a jakże!- nie udało mi się znaleźć czasu, by choć kilka zrobić. Z podziwem oglądam blogi z pięknymi wielkanocnymi dekoracjami i postanawiam sobie (jak co roku), że następnym razem i mnie się uda. 

Tymczasem zostawiam Wam do obejrzenia dzieła moich wspaniałych Małych Artystów z młodszej grupy "Artystycznych Inspiracji".  Zobaczcie, co się nam na zajęciach wykluło:




Mam nadzieję, że ich kolory i radosny, wiosenny klimat wprawią Was w pogodny nastrój :) 


A ja zabieram się za ogarnianie życiowej prozy-przedświąteczne porządki jakoś niespecjalnie chcą się same zrobić ;)

Pozdrawiam ciepło!

wtorek, 15 kwietnia 2014

Po kurpiowsku :)

W poprzednim tygodniu miałam przyjemność poprowadzić warsztaty dla grupy wyszkowskich licealistów oraz ich Gości z Estonii. Bardzo chciałam pokazać chociaż trochę naszego polskiego kulturowego bogactwa, a że warsztat nie był długi sięgnęłam po efektowną, ale nie nazbyt skomplikowaną formę kartki kopertówki, a w ramach tegoż właśnie polskiego akcentu po papiery Makowego Pola "To lubię!" (Kurpie Białe), które zaprojektowałam inspirując się naszym lokalnym ludowym wzornictwem. 





Udało mi się chyba sprostać wyzwaniu, również temu językowemu: moje instrukcje rozumiane były właściwie, bo kartki powstały piękne :) Jak zwykle zadziwia ich różnorodność, mimo użycia przez wszystkich tych samych materiałów. 



Uwielbiam świeżość pomysłów osób, które z tego typu pracami ręcznymi nie mają na co dzień wiele do czynienia :) 
 

Wszystkich uczestników warsztatu serdecznie pozdrawiam, dziękuję za spotkanie i przemiłą atmosferę :)

Pozdrowienia również dla Was, moi Drodzy Tu-Zaglądacze!

wtorek, 8 kwietnia 2014

Gdzie jestem, gdy mnie nie ma? ;)

Jeśli nie ma mnie tu, czyli na blogu, to jestem najprawdopodobniej na Makowym Polu w Wyszkowie. Albo gdzie indziej, ale robiąc coś pod makowym szyldem. Dzieje się wciąż bardzo dużo, a gdy się akurat nie dzieje, to korzystam z tej podarowanej chwili i oddycham. Z dala od komputera. A potem wracam i mierzę się z zaległościami (czy znacie coś co rosłoby szybciej i bardziej spektakularnie niż zaległości?). 

Dziś będzie tak właśnie trochę zaległościowo, ale mam plan i pracuję nad tym, by blog Makowe Pole był w większym stopniu miejscem, w którym się dobrze oddycha. Mam nadzieję, że mi się to uda :)

A tymczasem :) 
W sobotę 29. marca Makowe Pole świętowało razem z wyszkowską Kreatywką jej pierwsze urodziny :) Impreza była huczna, pełna dźwięków, tańca i kolorów. 
Twórczy kącik Makowego Pola przyciągał licznych małych Artystów, którzy mieli do dyspozycji mnóstwo ciekawych kreatywnych akcesoriów :)




 Tu Mała Mi- Wielka Dama na stoisku Yasumi :) Kolorowe paznokcie to znak rozpoznawczy gości imprezy ;)


Makowe i kreatywkowe chłopaki w komplecie- przy bębnie :)


Zumba poprowadzona specjalnie dla dzieci przez Joannę Zglec z PowerFit.


Bańki mydlane i wspólne śpiewanie :)



W tygodniu na Makowym Polu również dużo się dzieje.
Oprócz poniedziałkowych i czwartkowych "Artystycznych Inspiracji", na których ostatnio było na przykład tak:





ruszyła nowa grupa: we wtorki wieczorem będę spotykać się z grupą sympatycznych i bardzo twórczych nastolatek w ramach zajęć o nazwie... którą dziś może razem wymyślimy :) 





Do grupy można dołączyć, zapraszam młodzież z gimnazjum i starszą, o szczegóły proszę pytać mailowo :)

W minioną sobotę w pracowni odbyły się Wielkanocne Karkowe Warsztaty Rodzinne:








A później razem z rodziną i przyjaciółmi świętowaliśmy ósme urodziny Łucji, ale o tym opowiem już innym razem, bo teraz zabieram dzieci na słoneczny, prawdziwie wiosenny spacer :) 


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie, dziękuję za odwiedziny!

sobota, 29 marca 2014

Warsztaty na horyzoncie! :)

Przygotowałam pierwsze kwietniowe propozycje warsztatowe. Kolejne w planach, a tymczasem...

W sobotę 5.kwietnia zapraszam serdecznie na kolejne Warsztaty Rodzinne, tym razem poświęcone tworzeniu kartek wielkanocnych :)


Warsztaty skierowane są do dzieci i ich rodziców, cioć, babć, wujków i dziadków, a także starszych (pełnoletnich) braci i sióstr.
Dobrze zrobić coś razem! Zajęcia trwać będą od godziny 11.00 do 12.30. Cena duetu dziecko-opiekun: 25 zł
Poproszę o rezerwowanie miejsc drogą mailową.


W sobotę 12.kwietnia coś dla kobiet: bardzo wiosenny warsztat z tworzenia szydełkowej bransoletki z koralików



Poprowadzi go Aneta z Pinki World, prawdziwa mistrzyni tej techniki, a przy tym doskonała, cierpliwa instruktorka :)
Warsztat potrwa od 14.00 do 17.00. 
Cena 75 zł obejmuje wszystkie potrzebne materiały i narzędzia. Efektem spotkania będzie zdobycie nowej atrakcyjnej umiejętności i nowa bransoletka :)


Przy okazji informacja, że można cały czas dołączyć do czwartkowej grupy "Artystycznych inspiracji" (dla starszych dzieci). Zapraszam do kontaktu, udzielę wszystkich niezbędnych informacji :)

Pozdrawiam słonecznie!

poniedziałek, 24 marca 2014

Albumik dla Odkrywcy Świata :)

Towarzyszenie małemu dziecku w jego przygodzie odkrywania świata to niezwykła szansa, żeby samemu odkryć świat na nowo. I zachwycić się, pomimo tego, co o nim wiemy... 

Albumik, który dziś chcę Wam pokazać to taki mały skarbczyk na te pierwsze odkrycia i zachwyty. 


Jest w nim miejsce na zdjęcia, ale przede wszystkim na zapiski: na datę pierwszych kroków i inne ważne, miejsca, które wraz z dzieckiem odwiedziliśmy, ulubione rzeczy, potrawy, piosenki Małego Odkrywcy, osoby, zdobyte umiejętności. Jest też koperta- na pukiel włosów z pierwszego strzyżenia?, na odcisk stópki? To albumik na Opowieść: jedyną i niepowtarzalną.








Albumik w formacie 15 na 15 cm, z kartami do uzupełnienia i wyklejenia zdjęciami, doskonały na prezent z okazji narodzin dziecka, z okazji urodzin- pierwszych, ale i kolejnych, czeka na Makowym Polu :) 


Przesyłam serdeczne pozdrowienia i dziękuję za odwiedziny! :)

sobota, 22 marca 2014

Pierwsze urodziny Makowego Pola w Wyszkowie- relacja :)

Wygląda na to, że aż tydzień zajęło mi "dochodzenie do siebie" po hucznym świętowaniu pierwszych urodzin Makowego Pola ;) Fotorelacja z sobotniej imprezy pojawiła się już na początku tygodnia na mojej stronie na FB, ale do napisania posta na blogu zbierałam się dłużej. Bo tyle chciałabym napisać... Dochodzę jednak do wniosku, że większość tego daje się zamknąć w jednym słowie: Dziękuję! Ale troszkę do tego jednego słowa dopowiem, pozwolicie? :)
Dziękuję wszystkim, którzy mnie przez ten rok wspierali: konkretnym czynem, dobrym słowem, swoim entuzjazmem, byli obok z przyjaźnią i życzliwością. Dziękuję tym, którzy przychodzili na organizowane na Makowym Polu warsztaty, tym, którzy mi zaufali i zapisali na zajęcia swoje Dzieci.
Ten rok był dla mnie pełen wyzwań, wytężonej pracy, radości i kreatywności na wielu różnych poziomach. Jestem wdzięczna za ludzi, których w tym miejscu, przy okazji makowych działań poznałam- dla samych tych spotkań warto było stworzyć pracownię na Daszyńskiego 47 :). 

Dziękuję wszystkim, którzy mimo wiatrzyska, deszczu i gradu tak licznie przybyli w minioną sobotę na wspólne świętowanie. Zachodzę w głowę jak my się  pomieściliśmy? ;) 
Tym, którzy przybyć nie mogli, dziękuję za pamięć i ciepłe myśli przesyłane różnymi drogami.

Zapraszam teraz do obejrzenia zdjęć, może starczą za wiele słów :)

Obdarowywana byłam od progu :)


Moi Goście przy twórczych stolikach.




W tym samym czasie powstawał wieeeeeelki obraz.





Kto chciał, mógł podejrzeć jak Aneta Pinki World  tworzy szydełkowo-koralikową bransoletkę :)


Na Makowym Polu gościliśmy wyszkowską, ale znaną już w całej Polsce (i nie tylko) markę ubranek dla dzieci Gapula.  Tutaj uroczy gapulowy model :)



Mała Mi- Wielka Artstka! :)



Jak to na urodzinach: "torcik" i dmuchanie pierwszej świeczki :)
Było też gromkie "Sto lat!" odśpiewane przez Gości :)


Publiczność na spektaklu o Maczku :)



Muzycznie, kolorowo i w ruchu- czyli zabawy z Kreatywką :)





Goście z prezentami pojawiali się przez całą imprezę :)
Milomi- miło mi było bardzo Was zobaczyć :*


Przez cały czas można było oglądać prezentację zdjęć z roku na Makowym Polu :)


Tak to się zawsze kończy dla tablicy ;)


A na koniec prezentują się prezenty :)

Takie cudo dostałam od Pinki World :)



Wyżej: ja w naszyjniku od Anety, oraz makowe przypinki od Ali i jej Mamy, które są z nami na Makowym Polu od samego początku :) Dziękuję Wam baaaaardzo!

Laurki od moich Warsztatowiczek :)


Smakowity torcik od Emilki i jej Mamy, z przemiłymi życzeniami w środku :) Dziękuję, Pani Iwonko! Emilko :*


A na koniec jeszcze obraz, który powstał w czasie urodzin:


Piękna łąka, prawda? :)

Dołączam wspomnienie tego dnia do swojej kolekcji  wspomnień ogrzewających serce w trudnych chwilach.

I biorę się do pracy, by było co świętować za rok ;)
Pozdrawiam ciepło!