Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteryjne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteryjne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 września 2012

Wypoczynkowo- broszki

Mam całą masę zdjęć do  pokazania, bo oprócz tego, że dużo tworzę, to sporo też fajnych i fotogenicznych rzeczy dzieje się wokół. Ale z tych samych powodów nie mam zupełnie kiedy przygotować zdjęć do publikacji, stąd- paradoksalnie- niezbyt często tu ostatnio bywam.

Jednak miniony tydzień upłynął mi pod znakiem  różnych niedomagań, zarówno ciała, jak i duszy, żadna praca nie szła jak należy... Dołączyło do tego papierowe "zmęczenie materiału", musiałam odpocząć.

Odpoczywałam z igłą w ręku, wśród miękkiej wełenki w przyjemnych kolorach, której nadawałam ulubione formy :)  Powstały brochy, duże, efektowne i wesołe.

Róże w różnych odcieniach różu :)





Jedna kwiatowa w turkusie.



I jedna chmurkowa ze szklano-ametystowym deszczykiem (chyba moja ulubiona):




Do dżinsu, tweedu, sztruksu, do dzianinowego szala czy sweterka- doskonałe!

Jak któraś komuś wpadła w oko, to można pisać i pytać, może dam radę się z nią rozstać ;)

Tymczasem wracam do papierów- bardzo inspirujące zamówienia mam właśnie na tapecie, takie jak lubię najbardziej. Efekty pracy niebawem :)

Pozdrawiam Was słonecznie i ciepło!

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Kamyczki, szkiełka, koraliki...

Poproszona o stworzenie jakiegoś biżuteryjnego drobiazgu na prezent wyjęłam wczoraj swoje zbiory kamyczków, szkiełek i koralików i wspominając stare czasy wydłubałam kilkanaście par kolczyków.


Wyszłam z wprawy i narobiłam sobie odcisków, ale mimo wszystko kolczykowało się bardzo przyjemnie- zapomniałam, że to takie wciągające!


Powstały głównie długie i dyndające kolczyki z metalowymi (antycznymi- tak to się chyba nazywało?:)) elementami, czyli to, co sama lubię najbardziej. Takie proste, ale w fajnych kolorach, będę miała teraz kolczyki absolutnie do wszystkich moich opcji ubraniowych;)
Ale jeśli komuś któreś wpadły w oko, proszę pisać, wstawię do sklepiku.

Pozdrawiam ciepło!

PS Czy posiana dzisiaj rzeżucha ma szansę urosnąć choć trochę do Wielkanocy? Powiedzcie, że tak...

Follow my blog with Bloglovin

piątek, 1 stycznia 2010

Noworocznie

Nie zdążyłam w starym roku nadrobić kilku zaległości, w związku z czym wchodzę w 2010 rok z pewnym bagażem rzeczy do zrobienia i spraw do załatwienia... Liczę jednak, że uda mi się sprawnie z wszystkim uporać i wkrótce będę mogła skupić się na nowych projektach i ze świeżą pasją oddawać się kolejnym twórczym poczynaniom :) Bo planów, inspiracji i pomysłów mam wiele, obym tylko potrafiła zorganizować sobie czas na ich realizację.
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia zorganizowałyśmy sobie w Art-Piaskownicy wymianę upominkową. Ja, z wielką tremą, przygotowałam prezent dla Mamuty:
Sama zostałam obdarowana przez Oliwiaen. Dostałam przepiękny datownik i zakładkę, bez której już nie wyobrażam sobie czytania!
Zdjęcie pożyczone od Autorki. Więcej na Jej blogu.
Przypominam, że jutro po południu wylosuję osobę, do której trafią cukiereczki. Można się jeszcze dopisać, jeśli ktoś ma ochotę, a nie miał okazji wcześniej.
Wszystkim, którzy mnie odwiedzają na Makowym Polu, życzę dużo miłości, obfitości dobrych doświadczeń, umiejętności cieszenia się każdym dniem w roku 2010! A Twórcom tego, by ich dzieła zawsze były prawdziwe, piękne i dobre.

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Z Makowego Pola...

...na Zielone Wzgórze:)

Zrobiłyśmy sobie z Anią małą wymianę. Na Zielone Wzgórze powędrowały magnesy na życzenie, amazonitowe kolczyki w lubianym przez Anię morskim kolorze i wiosenna dyndałka do telefonu. Dostałam od Ani entuzjastycznego maila, a zatem przesyłka doszła cała i zdrowa. Prezent dla mnie jeszcze w drodze:)

wtorek, 17 lutego 2009

W czeluściach laptopa...

...znalazłam zdjęcia zrobionych już dawno temu, chyba jesienią, magnesów nalodówkowych. Powstały one na fali ówczesnej magnesowej mody. Z konieczności życiowej jestem zwolenniczką szybkich i prostych, ale efektownych rozwiązań. Kolorowe szkiełka podkleiłam papierowymi kwiatkami Prima. Rezultat, jak dla mnie, zadowalający.Do kompletu zrobiłam podkładkę pod notes na kuchenne zapiski:

A aktualnie na tapecie mam... ząbkowanie Danusi. Kto przeżył, ten rozumie. W "Ale ładne!" można jednak kupić kilka par moich nowych kolczyków, a zatem zapraszam.

piątek, 2 stycznia 2009

Kolczykowa kolekcja świąteczna;)

Z okazji Bożego Narodzenia zrobiłam sobie komputerową przerwę, która trwała do dziś. Będę teraz powolutku nadrabiać zaległości, zarówno te w chwaleniu się swoją wy-twórczością, jak i w chwaleniu twórczości innych;) Na początek kilka egzemplarzy z przedświątecznej produkcji kolczykowej.
Oczywiście zdjęcia pozostawiają wiele do życzenia...

środa, 26 listopada 2008

Filcowe piórka

Marzyły mi się filcowe kolczyki, więc sobie je w końcu zrobiłam. W rzeczywistości kolory są bardziej jaskrawe, a same kolczyki dosyć duże, zatem nie sposób nie zwrócić na nie uwagi. Poza tym są leciutkie jak piórka. Wersja z większą ilością różu jest moja, te drugie będą dla J. I to raczej nie jest moje ostatnie słowo w temacie filcowej biżuterii;)

czwartek, 25 września 2008

Narobiło się!

Kilka drobiazgów z ostatniego czasu:)
Najpierw kolczyki.

sobota, 9 sierpnia 2008

Dłubię sobie...

Im ciekawiej w życiu, tym mniej ciekawie na blogu- taką właściwość u siebie zaobserwowałam...
Wolne chwile ostatnich dwóch dni upłynęły mi na pośpiesznej dłubaninie kolczykowej. Wyszłam z wprawy i narobiłam sobie odcisków, oj... A oto i efekty pracy, w wielkim skrócie:

piątek, 6 czerwca 2008

Zaległonowości;)

Kilka dni temu J. obchodziła swoje 25.urodziny:) Z tej okazji dostała ode mnie to:

...datowniczek taki:) Zdjęcie z okładki również jest mojego autorstwa, na spacerze z Danusią zrobione.
W środku są kartki zadrukowane motywem dmuchawcowym, w różnych ujęciach (pokazuję kilka dla przykładu):




**********

Wspominałam już, że założyłam blog z myślą o pokazywaniu w nim biżuterii? Jak dotąd nie było na nim nawet kawałka kolczyka. No, to teraz kilka nowych okazów: