czwartek, 29 stycznia 2015

Ulotności

Dziś będzie o ulotności. Maleńkie Dziecko w oceanie czułości, główna treść moich nocy i dni od prawie czterech miesięcy, zmiany i rozwój każdego dnia i dotyczące każdego z nas. Przy małym dziecku tak wyraźnie widać jak szybko płynie rzeka czasu. 
I pewnie mogłabym się z tego powodu smucić (zdarza się, że czasem to robię), gdybym nie miała w sobie głębokiego przekonania o tym, że miłość w każdej chwili jest nowa. Że w niej wszystko może się w dowolnym momencie zacząć od początku. 

Dzielę się z Wami zdjęciami małej Idy z nami, bo są adekwatną ilustracją dla tego, co mam ostatnio w głowie i sercu. I dlatego, że są ładne i sama patrzę na nie z przyjemnością :) Przesyłam wraz z nimi ciepłe myśli ku wszystkim Przyjaciołom, dla których ten blog jest jedynym okienkiem, przez które mogą zajrzeć do naszego życia :*

 

 Pozdrawiamy Was wszystkich serdecznie! :)

12 komentarzy:

  1. Gratulacje. Piękna trójeczka.

    OdpowiedzUsuń
  2. jak ona rośnie! jaka już duża!! zdrówka dla Was, ciepła i miłości i uśmiechu :)
    pozdrawiam serdecznie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodka ta Wasza nowa dziewuszka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodka ta Wasza nowa dziewuszka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna jest !!!! A Ty jaka laska !!!! Cudna rodzinka !

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowna jest tak jak cała Wasza rodzinka!

    OdpowiedzUsuń
  7. cudne zdjęcia, najlepsze całej trójki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia, z których bije ciepło! Niesamowite, piękne i takie naturalne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo! :)