poniedziałek, 5 maja 2014

Witaj, maju! :)

Udało się nam w tym roku wziąć z majówki wszystko, co najlepsze i czego potrzebowaliśmy najbardziej. Spotkania rodzinne, przestrzeń i powietrze, słońce, wiatr, a dzięki pogodowemu "załamaniu" także trochę czasu spędzanego w domu. Niespiesznie, bez presji, bez planu.

Z pierwszego maja,  jedynego naprawdę ciepłego dnia, mamy piękne zdjęcia Danusi, trochę jeszcze w baletowo-urodzinowym klimacie. 










Ja też mam parę zdjęć, które zrobił mi Łukasz tuż przed tym jak zerwało się wiatrzysko i zaczął padać deszcz. 


Jedno z nich trafiło w sobotę na skrap. 


Skrap, który otwiera nową opowieść, a może bardziej rozdział w już snującej się opowieści o naszej rodzinie.



Czekamy na Małego Człowieka :) 
Staram się być w tym czasie szczególnie uważna, obecna, nie wybiegać myślami w zbyt odległą przyszłość, upraszczać i uspokajać rzeczywistość wokół  mnie. Na tyle chociaż, na ile mogę, na ile to jest ode mnie zależne.


Kolorowe stosiki z fotografiami wszystkich członków rodziny sprawiają, że przyjaźniejszym okiem patrzę na deszczowe chmury za oknem. Marzy mi się oprawić je wszystkie w albumy, a tak mało miałam ostatnio czasu na zajmowanie się swoimi prywatnymi zdjęciami... 

Życzę Wam i sobie pięknego, radosnego maja! Do napisania wkrótce :)


19 komentarzy:

  1. Obezwładniający scrap, Makówko! Jestem pod wielkim wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aguś- ogromne gratulacje!!! dbaj o siebie:***

    OdpowiedzUsuń
  3. Aga słów mi brak. Nikt tak pieknie nie mówi o miłości, czekaniu, macieżyństwie i rodzinie jak Ty. Czekam na kolejne Twoje opowieści, bo działasz na mnie jak Borejkowie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka cudna wiadomość, jaki piękny skrap :) Życzę zdrowia, dobrego samopoczucia i tego spokoju, o którym tak ładnie piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Popatrzyłam na zdjęcia z urodzin Twojej córki i powiedziałam sobie: coś mi się widzi, że Makówka spodziewa się dziecka :-) Wprawne oko mam :-) Gratulacje!!! Życie z Trójką jest wesołe i pełne niespodzianek :-)
    P.S. Zgadzam się z przedmówczynią w całej rozciągłości :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właściwie to z przedprzedmówczynią ;-)

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojaa!!! Agnieszko, gratulacje :**

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniale uwiecznione Oczekiwanie!
    Gratuluję bardzo, bardzo!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję! i wszystkiego dobrego...:) piękny skrap!

    OdpowiedzUsuń
  10. jak zwykle ty - nowina podana światu z klasą, elegancją i niepowtarzalnym klimatem, który zaczarowuje nas wszystkich....
    uściski dla całej Makowej Rodziny na czele z najmniejszym Makowiątkiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluje! Skrap śliczny :) I piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  12. GRATULUJĘ .... dbaj o siebie ... ściskam świeżo upieczona mama Kaji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Serdeczne gratulacje! Cieszą mnie wszystkie Twoje wpisy, a ten wczoraj wieczorem wyprawił mnie w ogromna radość.
    Pozdrawiam i przesyłam moc ciepłych uścisków dla całej piąteczki wprost z domowego zakątka.
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci :* Pozdrawiam i również ściskam serdecznie :)

      Usuń
  14. Lubię czytać i oglądać Twoje wpisy, ale ten musiałam ostatnio czytać chyba jakoś nie dokładnie. Dopiero teraz przejrzałam wnikliwiej i... jestem pod wrażeniem, że ominęłam taką radosną wiadomość. Trzymam kciuki za tę rosnącą Fasolkę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wiem, dlaczego nie dojrzałam wiadomości o kolejnym potomku - zwróciłam uwagę na cudne szydełkowe bolerko Danusi i kocyk z granny squares :)

      Usuń
    2. :) Bolerko to stary szmateksowy łup, a kocyk to moje dzieło sprzed trzech lat, bardzo koślawe, bo to w zasadzie moja pierwsza większa szydełkowa praca, ale na zdjęciach zawsze prezentuje się efektownie ;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo! :)